Aktualności

Rozmowa z Fernando Aramburu

Fernando Aramburu jest autorem powieści „Patria” (Wydawnictwo Sonia Draga), która przedstawia obraz tragedii i traumy zbiorowej, jaką zostawił po sobie terroryzm ETA. Pisarz oddaje w niej głos milczącym ofiarom wojny domowej trwającej w Hiszpanii kilkadziesiąt lat.

Jak opisałby pan aktualną sytuację Kraju Basków? Gdy w końcu ETA (bask. Euskadi Ta Askatasuna – Baskonia i Wolność, baskijska separatystyczna organizacja terrorystyczna) złożyła broń?

Wreszcie zapanował spokój. Przede wszystkim nie ma przemocy. Społeczeństwo baskijskie mogło wrócić do normalnego życia. Wreszcie nie ma tych wszystkich pomalowanych ścian z pogróżkami i ostrzeżeniami. Nawet zaczęło być miejsce na debatę, która odbywa się w sposób cywilizowany. Nie ma już gróźb, są argumenty.

Niedawno ETA opublikowała komunikat z wyrazami „prawdziwego ubolewania”…

Wcześniej o wybaczenie poprosili biskupi baskijscy. Poprosili o przebaczenie za to, że nie postawili się bardziej, za dwuznaczną postawę i zaniedbania Kościoła w obliczu terroryzmu. Natomiast ETA poprosiła o wybaczenie rodzin ofiar,  tyle że przeprosili tylko wybrane rodziny ofiar – tylko tych, którzy zginęli przypadkiem.

Zagrożenie terroryzmem na świecie ciągle narasta. Spirala terroryzmu wciąż się nakręca. Co może zrobić kultura? Literatura?

Kultura oddaliła człowieka, który mieszkał w jaskiniach, od przemocy, agresji. Dlatego uważam, że kultura życia, znajomość języków, wszystko to oddala człowieka od przemocy. Oczywiście, nie jest to antidotum na 100 proc., ale jednak działa. Przeciwko ideologiom, ruchom. Chociaż kij ma dwa końce, bo literatura może też być użyta w celach propagandy. Ale jestem zdania, że przede wszystkim oddala człowieka od instynktów agresywnych.

Rozmawiała Ewa Tenderenda-Ożóg

 

 

Organizator wykonawczy

 

Murator EXPO Sp. z o.o.

ul. Dęblińska 6
04-187 Warszawa

tel.: (22) 829 66 80
fax.: (22) 829 66 81
e-mail : biuro@muratorexpo.pl

Polecamy